przypadkiem trafiłem na biuletyn webowy Ministerstwa Rolnictwa, a tam pod datą 7-04-2005 jest informacja o tytule:
“31 przypadek BSE w Polsce”
TRZYDZIESTY PIERWSZY! Sprawa najwyraźniej spowszedniała, mediom się znudziła, ludzie oswoili się z tematem i przestali się bać…
Na szczęście podjęto odpowiednie działania: “do składu kohorty urodzeniowo-żywieniowej zaliczono 3 sztuki bydła pochodzącego z gospodarstwa chorej krowy, które bezzwłocznie poddano likwidacji.”
i utylizacji.
BTW jakoś wolę całować wegetarianki.






















I nie palące. Dlaczego tak dużo chodzi Ich po ulicach z papierosem.