<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Albania, zle miejsce do zycia</title>
	<atom:link href="http://www.vontrompka.com/blog/2005/12/albania-zle-miejsce-do-zycia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.vontrompka.com/blog/2005/12/albania-zle-miejsce-do-zycia/</link>
	<description>zennik polski</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 18:00:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>By: leniuch102</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2005/12/albania-zle-miejsce-do-zycia/comment-page-1/#comment-517</link>
		<dc:creator>leniuch102</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Jan 2006 20:06:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-517</guid>
		<description>z emerytalnych planów albanię skreśliłem już dawno, choć bunkry z widokiem na morze powinny być w przystępnych cenach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z emerytalnych planów albanię skreśliłem już dawno, choć bunkry z widokiem na morze powinny być w przystępnych cenach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: confiance</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2005/12/albania-zle-miejsce-do-zycia/comment-page-1/#comment-514</link>
		<dc:creator>confiance</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2005 16:07:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-514</guid>
		<description>Ha ha, taksówkarze na wschodzie. Temat na ksiązkę. Po pierwszym roku pojechałam sama do Moskwy. Na dworcu wzięłam taryfe, która miała mnie zawieżć do akademika. Koles obwiózł mnie chyba przez pół miasta. Wtedy nauczyłam sie targować i wykłócac o swoje:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ha ha, taksówkarze na wschodzie. Temat na ksiązkę. Po pierwszym roku pojechałam sama do Moskwy. Na dworcu wzięłam taryfe, która miała mnie zawieżć do akademika. Koles obwiózł mnie chyba przez pół miasta. Wtedy nauczyłam sie targować i wykłócac o swoje:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: xanthosoma</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2005/12/albania-zle-miejsce-do-zycia/comment-page-1/#comment-513</link>
		<dc:creator>xanthosoma</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2005 14:09:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-513</guid>
		<description>Niesamowite są sytuacje, o których piszesz. Twoje doświadczenie tamtych rejonów zostało mocno ubogacone, chociaż niekompetencja, cwaniactwo itp. dotknąć może podróżnika wszędzie (no, prawie wszędzie).
Stare porzekadło mówi &quot;podróże kaształcą&quot;. I coś w tym jest!  A wiedza googlowa okazuje się beznadziejna w porównaniu z tą empiryczną - zdecydowanie bardziej cenną, ale czasem bolesną.
Niestety moje noworoczne plany podróżnicze nie obejmują  tego rejonu Europy, więc nie uda się mi (na razie) dotknąć tych klimatów osobiście.  Lecz &quot;Co się odwlecze, to nie uciecze&quot; - liczę na to!
Na dzień dzisiejszy dziękuję Tobie za wszystkie dotychczasowe relacje, które czytam sobie w ciepełku mojego domu. Mam z tego ogromną radość:)
Zaczął sypać śnieg...
Pozdrawiam, ostatni raz, w Starym Roku:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niesamowite są sytuacje, o których piszesz. Twoje doświadczenie tamtych rejonów zostało mocno ubogacone, chociaż niekompetencja, cwaniactwo itp. dotknąć może podróżnika wszędzie (no, prawie wszędzie).<br />
Stare porzekadło mówi &#8220;podróże kaształcą&#8221;. I coś w tym jest!  A wiedza googlowa okazuje się beznadziejna w porównaniu z tą empiryczną &#8211; zdecydowanie bardziej cenną, ale czasem bolesną.<br />
Niestety moje noworoczne plany podróżnicze nie obejmują  tego rejonu Europy, więc nie uda się mi (na razie) dotknąć tych klimatów osobiście.  Lecz &#8220;Co się odwlecze, to nie uciecze&#8221; &#8211; liczę na to!<br />
Na dzień dzisiejszy dziękuję Tobie za wszystkie dotychczasowe relacje, które czytam sobie w ciepełku mojego domu. Mam z tego ogromną radość:)<br />
Zaczął sypać śnieg&#8230;<br />
Pozdrawiam, ostatni raz, w Starym Roku:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
