<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: dulce et decorum est pro rosół mori</title>
	<atom:link href="http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/</link>
	<description>vontrompka.com zennik polski</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 01:05:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: textonly &#187; Blog Archive &#187; rosół z koguta</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2091</link>
		<dc:creator>textonly &#187; Blog Archive &#187; rosół z koguta</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Oct 2006 10:40:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2091</guid>
		<description>[...] dulce et decorum est pro rosół mori [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] dulce et decorum est pro rosół mori [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: loghos</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2083</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 20:51:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2083</guid>
		<description>Właśnie wpadłem na pomysł kampanii społecznej - afgańskie dzieci roześmiane wznoszą ręce ku niebu, a do tego podpis: &quot;Uncle Sam gimme more your bombs!&quot; :P Bo czemu nie :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie wpadłem na pomysł kampanii społecznej &#8211; afgańskie dzieci roześmiane wznoszą ręce ku niebu, a do tego podpis: &#8220;Uncle Sam gimme more your bombs!&#8221; :P Bo czemu nie :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: loghos</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2082</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 20:49:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2082</guid>
		<description>No ale cóż, niewiernych i heretyków też zabijało się dla ich własnego dobra, więc czemu kogut miałby być nieszczęśliwy, kiedy został dobroczynną i zbawienną kostką rosołową, prawdziwy męczennik, który wie, dla jakiego wyższego dobra się poświęca :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No ale cóż, niewiernych i heretyków też zabijało się dla ich własnego dobra, więc czemu kogut miałby być nieszczęśliwy, kiedy został dobroczynną i zbawienną kostką rosołową, prawdziwy męczennik, który wie, dla jakiego wyższego dobra się poświęca :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: loghos</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2081</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 20:47:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2081</guid>
		<description>No cóż, pozostaje mi ich żałować :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No cóż, pozostaje mi ich żałować :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: vontrompka</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2079</link>
		<dc:creator>vontrompka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 20:14:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2079</guid>
		<description>dlatego właśnie, szanowny loghosie, owe frutti budzą u wielu tak nieprzezwycięzone obrzydzenie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dlatego właśnie, szanowny loghosie, owe frutti budzą u wielu tak nieprzezwycięzone obrzydzenie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: loghos</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2078</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 20:09:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2078</guid>
		<description>Ech, a jakbyś, drogi vontrompko chciał przetworzyć homara, langustę, kraba, ślimaka i inne najprawdziwsze delicje tak, by nie przypominały trupów tego, czym były z życia? :) O ile wszystkie wymienione rzeczy jadam z wielką rozkoszą, ilekroć mam okazję (to znaczy ilekroć znajduję się w miejscu, gdzie bez umysłowych wygibasów jestem w stanie przyjąć, że są świeże), to np. &quot;pasty ze ślimaków&quot; czy &quot;kotlecika siekanego z homara&quot; nie wziąłbym do ust - choćby dlatego, że miałbym wątpliwości co do surowców. Np &quot;paluszki krabowe&quot; czyli sprzedawane u nas w sklepach surimi jest sporządzane z mięsa białych ryb, co w sumie nie jest jakąś tragedią, a le z &quot;krabowością&quot; nie ma wiele wspólnego, zwłaszcza w smaku. z pastą ze ślimaków lub kotletami z homara może być zatem jeszcze gorzej. Wolę spożywać ślimaki, które wyglądają toczka w toczkę jak pieczone lub duszone truchła ślimaków. Z homarami podobnie.
Jeszcze z innej strony patrząc, trudno sobie wyobrazić, że ktoś, kto rozróżnia antrykot od ligawy, polędwicy, łopatki, pręgi i tp., nie zdawał sobie sprawy, że wkrótce będzie spożywał zamordowaną bez litości krówkę.
No i ratki przydają się niekiedy w kuchni :D A galareta z nóżek jest właściwie podpisana. Nie mówiąc już o flakach wołowych, których nazwa chyba dosadniejsza być nie może, nie jest nawet złagodzona, jak niezrozumiałe - być może dla kogoś - cynaderki :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ech, a jakbyś, drogi vontrompko chciał przetworzyć homara, langustę, kraba, ślimaka i inne najprawdziwsze delicje tak, by nie przypominały trupów tego, czym były z życia? :) O ile wszystkie wymienione rzeczy jadam z wielką rozkoszą, ilekroć mam okazję (to znaczy ilekroć znajduję się w miejscu, gdzie bez umysłowych wygibasów jestem w stanie przyjąć, że są świeże), to np. &#8220;pasty ze ślimaków&#8221; czy &#8220;kotlecika siekanego z homara&#8221; nie wziąłbym do ust &#8211; choćby dlatego, że miałbym wątpliwości co do surowców. Np &#8220;paluszki krabowe&#8221; czyli sprzedawane u nas w sklepach surimi jest sporządzane z mięsa białych ryb, co w sumie nie jest jakąś tragedią, a le z &#8220;krabowością&#8221; nie ma wiele wspólnego, zwłaszcza w smaku. z pastą ze ślimaków lub kotletami z homara może być zatem jeszcze gorzej. Wolę spożywać ślimaki, które wyglądają toczka w toczkę jak pieczone lub duszone truchła ślimaków. Z homarami podobnie.<br />
Jeszcze z innej strony patrząc, trudno sobie wyobrazić, że ktoś, kto rozróżnia antrykot od ligawy, polędwicy, łopatki, pręgi i tp., nie zdawał sobie sprawy, że wkrótce będzie spożywał zamordowaną bez litości krówkę.<br />
No i ratki przydają się niekiedy w kuchni :D A galareta z nóżek jest właściwie podpisana. Nie mówiąc już o flakach wołowych, których nazwa chyba dosadniejsza być nie może, nie jest nawet złagodzona, jak niezrozumiałe &#8211; być może dla kogoś &#8211; cynaderki :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: vontrompka</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2077</link>
		<dc:creator>vontrompka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 19:31:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2077</guid>
		<description>mienso winno być tak przetworzone, by Trupa nie przypominało
więc żadnych tam oczek
raciczek
czy chrapek
bo to niesmaczne.
ale uśmiechać się musi
choćby szynką

(Loghos -&gt; dobre, kiedyś w końcu muszę przeczytać tego Pratchetta)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mienso winno być tak przetworzone, by Trupa nie przypominało<br />
więc żadnych tam oczek<br />
raciczek<br />
czy chrapek<br />
bo to niesmaczne.<br />
ale uśmiechać się musi<br />
choćby szynką</p>
<p>(Loghos -> dobre, kiedyś w końcu muszę przeczytać tego Pratchetta)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makowski</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2073</link>
		<dc:creator>makowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2006 15:22:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2073</guid>
		<description>a poważnie:
są od tego Badania.
ok. 5% populacji -- jje Mięso; ale „nie akceptuje&quot; wiedzy, że to Trupy. 
i wnioski: reklamowanie Ubojni, Przetwórni, Producentów... np. Małym Żółtym Kurczaczkiem na Wielkanoc
albo Kogutkiem Zadziornym --
-- na nich dziala.
że nie jedzą. 
(czas jakiś).
więc -- Głupota. handlowa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a poważnie:<br />
są od tego Badania.<br />
ok. 5% populacji &#8212; jje Mięso; ale „nie akceptuje&#8221; wiedzy, że to Trupy.<br />
i wnioski: reklamowanie Ubojni, Przetwórni, Producentów&#8230; np. Małym Żółtym Kurczaczkiem na Wielkanoc<br />
albo Kogutkiem Zadziornym &#8211;<br />
&#8211; na nich dziala.<br />
że nie jedzą.<br />
(czas jakiś).<br />
więc &#8212; Głupota. handlowa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: hxx</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2016</link>
		<dc:creator>hxx</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Oct 2006 16:10:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2016</guid>
		<description>always look on the bad side of life
la la la :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>always look on the bad side of life<br />
la la la :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: loghos</title>
		<link>http://www.vontrompka.com/blog/2006/10/dulce-et-decorum/#comment-2014</link>
		<dc:creator>loghos</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Oct 2006 15:09:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.vontrompka.com/blog/?p=440#comment-2014</guid>
		<description>&quot;[...]ale ich krótka wymiana zdań posłużyła za fundament pierwszej drzewnej religii, która z czasem ogarnęła wszystkie lasy świata. Podstawowy dogmat owej wiary brzmiał: jeśli drzewo było dobrym drzewem, jeśli prowadziło życie czyste, przyzwoite i uczciwe, może być pewne przyszłego życia po śmierci. A jeśli było drzewem naprawdę dobrym, kiedyś dostąpi reinkarnacji jako pięć tysięcy rolek papieru toaletowego&quot; (T. Pratchett, &quot;Blask fantastyczny&quot;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;[...]ale ich krótka wymiana zdań posłużyła za fundament pierwszej drzewnej religii, która z czasem ogarnęła wszystkie lasy świata. Podstawowy dogmat owej wiary brzmiał: jeśli drzewo było dobrym drzewem, jeśli prowadziło życie czyste, przyzwoite i uczciwe, może być pewne przyszłego życia po śmierci. A jeśli było drzewem naprawdę dobrym, kiedyś dostąpi reinkarnacji jako pięć tysięcy rolek papieru toaletowego&#8221; (T. Pratchett, &#8220;Blask fantastyczny&#8221;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

