pre paracja

cofając się. a jednak na swój pokrętny sposób posuwając się do przodu. znów. jadę.

jadę odliczając wrażenia w lusterku, w którym obiekty czasem zdają się większe niż w rzeczywistości. osiem, siedem i siedem, sześć, pięć. a nawet, sięgając do granicy horyzontu: cztery i trzy. dwa jeden zero to inne czasy, nie do wiary, tam mnie po prostu nie było.

ale, na tym horyzoncie, już byłem. ja, chociaż jeszcze nie vontrompka. i znów będę. ale tym razem, z pewnością, będzie inaczej. podwójnie.

przez miesiąc nie będzie wesołych obrazków. ale może będzie co inszego. zostańcie w pokoju.

gołąb, fajka, duży pokój

[ 8 ]

  1. 1
    g 2.0

    Jakoś Alaską zawiało. Mroźnie.
    Wracaj bo będziem czekać.

  2. 2

    a co tu pisać? (= wiadomo.)

  3. 3

    Właśnie.

  4. 4

    szerokiej! podwójnie :)

  5. 5

    no- szerokiej drogi :-). Niech Ci sensownie dwoi

  6. 6

    patrzcie: ledwo wyjechał a wprowadzila się viagra z lewitrą.

  7. 7

    @makowski: wiagra go home.

  8. 8

    Pease and walkabouts :)

co Ty powiesz