o ten pan. 1944 polak

czy większość ma rację? tak nie

jak sobie radzicie z zakazem zabijania ludzi? po ostatniej aktualizacji znacznie lepiej! mówię "kotku" albo "rybko". w ogóle sobie nie radzę.

ok, może jestem wszechmocny. może i stworzyłem szatana. ale to nie ja grzebię w twoich majtkach! a szkoda.

zasadniczo widzę dla nas dwie możliwe strategie: a) wpaść w panikę, b) liczyć, że jakoś to będzie

umówmy się, nie jesteśmy słoniami. to znaczy, stary, przepraszam, ja jestem. mam po prostu bardzo krótką trąbę

kiedy uda się zautomatyzować: prowadzenie ciężarówek (2020), operacje na otwartym sercu (2050), czynności pozbawione celu, sensu, z góry skazane na porażkę (nigdy)

koń ze skrzydłami, hehe. obrzydliwe.

czy są marchewki? są? a czy jest coś oprócz marchewek? chciałbym w to wierzyć.

czasem mam taki sen, że nie mogę wstać i sobie pójść. a potem okazuje się, że to nie jest sen.

czasem lubię myśleć, że coś mogę. czy może się pan posunąć?

zauważył pan, że postacie w obrazkach mają zawsze takie dziwne nosy?

jak lot? serio? to jest pierwsze pytanie, jakie pan zadaje pierwszemu przedstawicielowi obcej cywilizacji? mam nadzieję, że były smaczne przekąski?

prosimy nie drażnić genitaliów

co tam masz? papierosy? lepiej, umowę kredytu. taki jesteś dorosły? w takim razie podpiszesz umowy dla wszystkich członków rodziny