metaformoza
150710 0011
5
080410 2357
Lenio nie jest człowiekiem pióra. jest człowiekiem gitary i paru innych instrumentów, tudzież wokalu. rasowym człowiekiem muzyki jest. bo teksty ma — raczej niedobre. mało świeżego słowa, fraz się jakoś nie zapamiętuje, wpadają banałem, wypadają czymś tam. takie can we find a reason to live another season jest tak sieriozno podane, że zabawne. ale owszem, black velveteen, simple and clean, oh what a bad machine złe nie jest. szczególnie, że przywodzi na myśl pewną kanadyjską rudą welwetynkę, poznaną w autobusie dalekobieżnym z Francji do mej Warszawy, gdy do uszu z diskmena sączył się właśnie Lenio. lubię go jednak. gettin straight in 98 y’all.
a my skarby i potwory łowim
140310 1147
dialock
180709 1805
life cycle management
130109 2155
złączym się
051208 0855
niesencja 09 (kto słuha hałsu?)
200808 1735śpieszę donieść, że kolega Emeliks przygotował kolejną porcję muzyki, do tańczenia podobno; a mnie zaprosił do przygotowania okładki (już trzeciej w tej serii). hałsowych oberków można sobie posłuchać via strona Autora, dostępna po kliknięciu na.
gimme shelter
220708 0851
wykonania Stonesów w ogóle nie zauważałem, zlewało się z tłem innych równie-niezłych-ale-nie-wybitnych kawałków. ale parę miesięcy temu usłyszałem wersję Patti Smith na (świetnej) płycie Twelve – i coś to we mnie rozwibrowało [tu live, też niezłe]. a roślinka wyrosła w moim samochodzie, na gołej blasze. cóż… faded away.
one of these days
290308 1917
niesencja 06
260108 1202szósta edycja niesencji i druga okładka by vontrompka.
karmcie uszy swe zatem, bo muzyka smaczna, ambientowa i doskonale kojąca. można ściągnąć archiwum mp3 poprzez sajt autora składanki, emeliksa, albo wysłuchać wprost przez last.fm.
zdjęcie pstryknięte w Pamukkale, miesiąc temu, bodajże w wigilię. trzeba kliknąć:
niesencja 04
291107 2246słuchawki inaczej:
emeliks, gospodarz oryginalnego sajtu netmuzyka z muzyką dobrą, darmową i legalną (sic!), zaprosił mnie do zaprojektowania okładki swojej najnowszej składanki z serii Niesencje. muzyka kojąca, wsysająca i wysysająca też nieco. gorąco polecam, poczytać, posłuchać i ściągnąć można sobie klikając na okładkę poniżej:
PS. mój numer jeden to “Shout”, stary kawałek Tears For Fears, tu w szczególnie odpłyniętej wersji…
buckley. jeff.
211107 2307
obrazek nie bez powodu – w sobotę, 24-11-2007, jest zlot fanów JB. pierwszy i ogólnopolski. w Diunie (Warszawa!), od 20:00. po znajomości informuję, że warto być.
mieni się wkoło śmiech perlysty
111007 1940












starsze
