how deep is your low

przez takich jak ty

czemu nie narysował mnie ktoś zdolniejszy? nie chcę już żyć w takim brzydkim obrazku. co, rozpryskującego się mózgu też nie umiesz narysować, jełopie?

żeby naprawdę głęboko przeżyć dzisiejszą Beatyfikację, nie można było siedzieć w domu przed telewizorem.
trzeba było udać się do Centrum. do Twardego Jądra, czyli, jak niektórzy mówią, hard koru.
nie, nie byłem w Watykanie.
pojechałem do Lichenia.

zrobiłem nieco zdjęć dokumentacyjnych.

przez prawie pięć lat wiele się nie zmieniło. trochę tynków odpadło i ludzi jakby mniej.

zen na weekend

ten gif celowo pozostawiono pusty. prosimy włączyć wyobraźnię. wszelkie myśli dozwolone.

overground

ufo walczy

propedeutyka ojcostwa

tatusiu, tatusiu! dotknąłem Wacka i on sczerniał. ponieważ nie wiem, co odpowiedzieć, będę udawał, że pilnie czytam nekrologi.

telemirakiel

witamy w naszym studio gościa, Pana Boga. specjalnie dla naszych widzów złamie Pan jedno prawo fizyki. dzień dobry. tak. może na przykład cofnę czas. reklama. aby zatrzymać efekty starzenia, smaruj się naszym przeterminowanym łojem wieprzowym. już za chwilę: ostre kiełki - film sensacyjny dla rolników.

terra incogita

tak. Ziemia jest płaską kromką z boskiego Chleba, nie ma wątpliwości. są na to liczne dowody. a najważniejszy dowód jest taki, że Prorok nasz, zwiedziony przez kulistów, dotarł na sam jej kraniuszek i tam zachwycił się pięknem tego, co zobaczył, i został podstępem zepchnięty poza krawędź, i spadł, i poturbował się, i Umarł. a przecież, gdyby Ziemia była kulą, to nie spadłby i głosiłby dalej wśród nas piękno jej Płaszczyzny. i nie jest prawdą, że stał wtedy na balustradzie pałacowego krużganka. i łgarstwem obrzydłym jest, że pił okowitę.

a przecież jasne jest dla każdego, kto ma oczy otwarte, że globus jest zdradą. bo nasi wrogowie są na nim nie tylko po lewej i po prawej; ale na dodatek, ten, co po lewej, może nas znienacka sięgnąć i z prawej, a ten, co po prawej, chwyta nas i z lewej. a nawet więcej, bo ten co już jest i po lewej i po prawej, zagląda nam znów z lewej, powtórnie, jako i ten, co jest i po prawej i po lewej, łapska długie wyciąga jeszcze raz z prawej. zaprawdę, czy trzeba mówić dalej?

i obłowiły się te gnidy na zdradzieckich globusach i nie dość, że kapie im mamona od wrogów naszych, to jeszcze sprzedają je z tłustym zyskiem i puchną im kabzy. a Prawdę naszą ubogą płaską a bolesną sekują i cenzurują, i zabraniają głosić. a najgorszy z nich, gnida gnidarum, zwący się Mercator (znaczy — Kupiec, znaczy — wiadomo kto) sprytnie przełożył tego ich globusa na płaszczyznę i sprzedaje swoje nędzne plany, mamiąc i myląc naszych Wiernych.

nasza Prawda przetrwa, to pewne. wbrew wrogom naszym zachowamy odwieczne płaskie Wartości. nawet jeśli będziemy jedyni, nawet jeśli wszyscy sąsiedzi bezpowrotnie się uwypuklą, my pozostaniemy Płascy. i rozliczymy globuśników przeklętych z tego, jak się napaśli na kłamstwie. a zdrajców spośród nich najgorszych i Proroka naszego morderców postawimy pod czymś płaskim, a potem czymś kulistym poczęstujemy ich spocone potylice.

nie poleciałem, okazało się, że mam alergię na próżnię. po paru kichnięciach nie widać przyrządów. poza tym wprost brzydzą mnie kosmici i womituję w skafander.

postpolonializm

Nadsztygar Alojz w Chorzowie mieszka, czarną ma skórę ten nasz koleżka. Szkoda, że Alojz, czarny, cacany, nie chce być przez nas w dupę kopany.

mój kraj oi czysty

dotyczy ciebie.

alt


do zobaczenia.

narząd wstydu

człowiek, który się wstydzi. człowiek, który chodzi do solarium. człowiek, który się wstydzi, że chodzi do solarium.

okazuje się, że 364 dni temu było o tym samym.

Brassica Napus. Dopadli nas na polu. Podjechali ciężarówkami i zgarniali wszystkich. Słyszeliśmy już, co robią z burakami w tych ich cukrowniach. Próbowałam krzyczeć, że jestem brukwią! Ale warzywa nie mogą krzyczeć. To właściwie jak ja udzielam tego wywiadu? (Ma pani elektrody wetknięte w korzeń, mierzymy różnice potencjału) Jak już uciekłam, tośmy się śmiały z koleżankami. Bo jak oni cukier robią z brukwi, to on musi kosztować! (śmiech)

powrót karetki

podrywał laski na znaki ASCII, czym wkurzył żonę: ma nos w PANTONE 254C i pilnik w grdyce.

Licencja Creative Commons