{"id":227,"date":"2005-12-16T00:45:25","date_gmt":"2005-12-15T22:45:25","guid":{"rendered":""},"modified":"2005-12-16T00:45:25","modified_gmt":"2005-12-15T22:45:25","slug":"smierc-parasola","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/2005\/12\/smierc-parasola\/","title":{"rendered":"\u015bmier\u0107 parasola"},"content":{"rendered":"<p>Deszczowe, zaparowane i p\u00f3\u0142\u015bpi\u0105ce korki s\u0105 w moim mie\u015bcie, zap\u0119tlamy si\u0119 bezsensownie w plac Powsta\u0144c\u00f3w, w\u015br\u00f3d samochod\u00f3w zupe\u0142nie bez planu mieszaj\u0105cych si\u0119 na jezdni. T\u0142umy wracaj\u0105 z zakup\u00f3w \u015bwi\u0105tecznych chyba, to jedyne wyt\u0142umaczenie takich kork\u00f3w w p\u00f3\u0142 do dziewi\u0105tej wieczorem. Zjazd ci\u015bnieniowy plus pusty \u017co\u0142\u0105dek i ca\u0142kowity brak pomys\u0142u na jego nape\u0142nienie. Dziwnie si\u0119 nawet czuj\u0119, bo wyj\u0105tkowo nie mam w sobie z\u0142o\u015bci na por\u0119 roku przed\u015bwi\u0105teczn\u0105, senno\u015b\u0107 ju\u017c tylko zosta\u0142a i oboj\u0119tno\u015b\u0107 i ci\u0119\u017ckie powieki. Te t\u0142umy obok te\u017c drzemi\u0105, oddzielone od nas hermetycznie zaparowanymi szybami. \u015api\u0105c nawiguj\u0105, nie tr\u0105bi nikt nawet, stuka deszcz w karoseri\u0119 i szyby, szumi\u0105 ko\u0142a, mruczy silnik. Kr\u0105\u017cymy. Na Marsza\u0142kowskiej jaki\u015b wypadek chyba, karetka na torach, omijamy szerokim \u0142ukiem. Wi\u0119c jednak do domu, bo w tym deszczu nu\u017c\u0105co kropi\u0105cym zaparkowa\u0107 si\u0119 nie uda\u0142o, a mo\u017ce nie mieli\u015bmy odwagi si\u0119 na t\u0119 wilgo\u0107 wynurza\u0107. Tamka, potem w prawo. Mi\u0119dzy wiaduktem kolejowym a Poniatowskiego &#8211; stary, podarty parasol ta\u0144czy jakiego\u015b kulawego menueta na \u015brodku jezdni, podmuchy czasem zataczaj\u0105 go na chodnik. Mokra kratka materia\u0142u z trudem okrywa wstydliwy, po\u0142amany szkielet metalowy, zimny, jeszcze zimniejszy na tym wsz\u0119dzie wciskaj\u0105cym si\u0119 deszczu. Do domu. Chcia\u0142bym zamkn\u0105\u0107 ju\u017c oczy i przytuli\u0107 si\u0119 do niej ciep\u0142ej.<\/p>\n<p> <center><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/files\/vontrompka_parasol_podwiaduktem_sm.jpg\"><\/center><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>237<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-227","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ciagi-slow"],"aioseo_notices":[],"jetpack_featured_media_url":"","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=227"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/227\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=227"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=227"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.vontrompka.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=227"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}