autobus

autobus solaris przez ulice mego miasta mknie, mija błysk złotych tarasów i galerii chłodny cień, a kobieta odetchnie, rzuci peta jak płomienny kwiat, nowy jest już tylko nowy świat, a jej ciało z każdym dniem proszę wsiadać to ostatni kurs

 3 
  1. jaki tam -ostatni..

    :-)

    1
  2. no no…:)

    2
  3. Proszę wsiadać, to ostatni kurs, a potem
    Gdy nasili się kobiety jazgot, krzyk
    Jasne oczy staną w słup, gdy serce młotem
    Przetrącone stanie w miejscu, zamiast bić.

    Dodaję link do tej notki u siebie w dziale “NOTKI, OBOK
    KTÓRYCH NIE MOŻNA PRZEJŚĆ OBOJĘTNIE”.
    Piotr Baca Wiśniewski – stronnik

    3

co Ty powiesz

filtr antyspamowy jest nierychliwy. wiem o tym.