biega, krzyczy pan Nadczłowiek: kto się sfajdał w mojej głowie? szuka w Zgierzu i w Kalkucie, w prawym bucie, w prawym bucie. wszystkie drzewka poprzewracał, maca geja, żyda maca. skandal! krzyczy, to jest, ojej! ktoś mi nabździł w głowie mojej! pod kebapem, na kebapie wszędzie szuka parcha, sapie. szpera w Dmowskim i w Cejrowskim, w pięciu piwach spod klatkoskiej. już Zaolzie chce odrywać, już Swaroga zaczął wzywać. wtem - gdzie wzrok nie sięga, zerka... nie chce wierzyć - znowu zerka. znalazł! jest! to trochę głupie, lecz miał głowę w swojej dupie.

infin

zrobimy tak, że w całym internecie nie będzie kłamstw pomogą w tym nasi internauci wszędzie będzie guzik prawda

proszę państwa, za chwilę w naszą planetę uderzy gigantyczna kometa. ale najpierw przerwa na reklamy

typologia świń. świnia prawa, świnia lewa, patrząc od strony świń. dzik jest dziki, dzik jest zły dzik ma bardzo ostre kły kto spotyka w lesie dzika ten do chlewu szybko zmyka   Dzik jest dziki, lecz dzikość dzika wynika z deficytu kapitału kulturowego w jego naturalnym środowisku leśnym. Koncepcje Pierre'a Bordieu wskazują, że umieszczanie w centrum dyskursu kwestii ostrości kłów dzika może być przejawem przemocy symbolicznej, a szeroko artykułowana koncepcja zmykania do chlewu umacnia dominującą stratyfikację społeczną.

co widzę ja. co widzą ludzie o ciut większej wyobraźni. co widzą ludzie o olbrzymiej wyobraźni. to ja, pan bóg. co widzą ludzie, którym została wyłącznie wyobraźnia. rączki na kołderce.

słonie nas depczą. musimy coś z tym zrobić. wiem! zmieńmy im nazwę. na orzechy. świetna myśl! od tej pory żaden słoń nie zdepcze mrówki to idiotyzm. poza tym tu nie ma słoni. są! na przykład w zoo! to nie jest śmieszne, słoń zdeptał moją ciotkę. a więc jesteś za tym, żeby słonie dalej deptały niewinne mrówki? o kurde, patrzcie. znowu słoń. nie, to orzech.

zamienię domek na Żoliborzu (zamieszk.) na pokój w Europie

kohabitacja

wiesz, widziałem takiego śmiesznego kota na fejsbuku. umarła moja matka. aha, widzę, że cię nudzę

a teraz zobaczycie, jak super fajosko jest skakać na główkę do pustego basenu! ale od tego można zginąć. ty, Kowalski, zdaje się, wolisz umrzeć siedząc w szatni

czemu oni się tak śpieszą? żeby mieć więcej czasu a na co im ten czas? żeby pisać wiersze  na górze rura, rura na dole głośniej tę Muzę, o ja eksjuzę

obrazek wielokrotnego użycia

chciałbym wyjaśnić jedno nieporozumienie: ja nie jestem po to, żeby zlikwidować zło, ja jestem po to, żebyście mysleli, że mogę

czy do tego, żeby zostać pięknym, mądrym i kochanym wystarczy zwykła większość, czy trzeba raczej stan wyjątkowy?