z powrotem zajechaliśmy do Kuala Lumpur, wprost na hinduistyczny festiwal Thaipusam, słynący z tłumów wiernych, dziurawiących swe ciała na cześć Murugana, syna Sziwy i Parwati. pielgrzymi niosą bańki z mlekiem (na głowach) albo konstrukcje z przedstawieniami bogów (na ramionach), poprzekłuwani w różnych efektownych miejscach, wprowadzeni w trans za pomocą dzikiego rytmu bębnów oraz, być może, jakichś substancji. żar z nieba i dym kadzideł również pomagają. ale, wbrew oczekiwaniom, nie jest krwawo: trans (a może co innego?) skutecznie tamuje wycieki.
uroczystość bogata jest w uniwersalną symbolikę

mężczyźni błyskają białkami

śmieją się pod rozlanym mlekiem

i dzwonią dzwoneczkami

pątnicy mają moc błogosławienia

przybyli także: Michael Jackson z okresu Bad

święty Mikołaj

oraz pan premier w silnej eskorcie

pielgrzymi nikną jednak w tłumie widzów. obecne są liczne uśmiechnięte kobiety

uśmiechnięci mężczyźni

oraz dzieci o nieokreślonym wyrazie twarzy

dzień później: wielu wróciło na bosaka


Ci w czerwonych kaskach z napisem Polis to kapłani?
pbs
z miasta smoka :)
radość, radość
hekatomba radości
dużo uśmiechu i szczęścia
@nadka: koncelebransi
@giera: sexy sadie